poniedziałek, 8 grudnia 2014

Promotorka marki- rozmowa kwalifikacyjna.

Zanim zacznę opowiadać o moich aktualnych rozmowach pomyślałam, że może opowiem kilka ciekawszych rozmów z mojej studenckiej, pracowniczej przygody ;)




Pierwsza rozmowa- na stanowisko promotorki marki.

1. Na czym polegała praca:
praca jako (potocznie zwana) hostessa. Promowanie marki.

2. Kto był podczas rozmowy:
rozmowa odbywała się z dwoma osobami.

3. Przebieg rozmowy:
rozmowa ogólna: o zainteresowaniach, wymienić swoje wady i zalety;
scenka do odegrania: sprzedać długopis. Mój rozmówca zadawał pytania typu: ale po co mi, nie taki, do czego może służyć..;
następnie konkrety: zostały przedstawione mi warunki pracy;
osoby, które ze mną rozmawiały były konkretne, pani bardzo sucho podchodziła do rozmowy starała się zachować duży dystans, pan był znacznie milszy i starał się prowadzić rozmowę w przyjacielskim tonie. Moim zdaniem było to specjalne zagranie- później ta pani okazała się sympatyczną osobą.

4. Moje rady podczas rozmowy na to stanowisko:
- ładny, schludny, niewyzywający ubiór;
- uśmiech od wejścia;
- otwartość, chęć rozmowy z drugą osobą. Jak wspominałam wyżej, odebrałam wrażenie, że liczyło się czy potrafi się nawiązać kontakt nie tylko z przyjazną osobą ale również bardziej oschłą.

5. Efekt:
pracę dostałam. Pracowałam przez pewien czas.


Gdyby ktoś miał pytania odnośnie warunków pracy, moich wrażeń piszcie konkretne pytania będę odpisywać indywidualnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz