środa, 17 grudnia 2014

Doradca klienta- call center- rozmowa rekrutacyjna.

Jeszcze jedną rozmowę przedstawię Wam jaką pamiętam jeszcze z czasów moich studiów.

Większość studentów (odnoszę takie wrażenie) ma za sobą przygodę z call center ;) Część jest zadowolona- część szczerze przeklina to stanowisko.
Ale od początku....

Rozmowa na stanowisko doradcy klienta.

1. Na czym polegała praca:
przedłużanie umów, dosprzedaż produktów.. Dzwonienie- rozmawianie z osobami i szukanie lepszych ofert oraz nakłanianie do podpisania umowy na kolejne.

2. Kto był podczas rozmowy:
rozmowa odbywała się z jedną osobą rekrutującą. Pani potrzebowała na już pracowników- to jest często spotykane na tego typu stanowiskach- osoby szybko rezygnują. Dlatego też rozmowa długo nie trwała. Już od wstępnej rozmowy telefonicznej odnośnie umówienia spotkania miałam wrażenie, że Pani jest zdecydowana.

3. Przebieg rozmowy:
najpierw pani rekruter spytała mnie czy pracuję, jak mam zajęcia. Następnie w skrócie przedstawiła na czym polega praca. Ponownie spytała mnie czy jestem zainteresowana, gdy wyraziłam chęci do pracy Pani opowiedziała mi o warunkach umowy itp..


4. Moje rady podczas rozmowy na to stanowisko:
- ładny, schludny, niewyzywający ubiór;
- uśmiech od wejścia;
- miły głos, spokojny, ale nie nudzący;
- kilka osób opowiadało mi, że miało dodatkowe pytania (albo podczas rozmowy ze mną Pani nie miała czasu albo od razu wiedziała, że będę się nadawać ;) ). Mianowicie były pytania o radzenie sobie ze stresem, dużo było scenek: sprzedaż jakiejś rzeczy z biurka, trudny klient- niczego nie chce albo bardzo marudny albo niezdecydowany.
5. Efekt:
pracę dostałam. Pracowałam przez pewien czas.


Gdyby ktoś miał pytania odnośnie warunków pracy, moich wrażeń piszcie konkretne pytania będę odpisywać indywidualnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz