czwartek, 30 października 2014

Jesienne przyjemności.

Cześć kochani!

Szukam sposobu na przetrwanie tej jesieni. Ktoś coś wie?

Niestety okazało się, że nie mogę zapaść w sen jesienno-zimowy, brutalnie zostałam zwleczona z ciepłego, miękkiego, pachnącego, przytulnego łóżka........
Kto wymyślił te dwie pory roku?

Jesień ślicznie wygląda na zdjęciach na instagramie, no i w parku.
Zima powinna się zaczynać świętami Bożego Narodzenia i nimi kończyć.


Dziś, gdy kończyłam zakupy i wychodziłam już z centrum wyrosła mi nagle wysepka z herbatami i kawami...


Co miałam zrobić? Muszę wspierać młodych przedsiębiorców :)

Jako, że zapas kaw mam jakby zbliżała się stuletnia wojna ( i tylko chyba od liczby kaw zależało czy przeżyjemy- ja uratuję śmiało całą rodzinę, no i może jakby doliczyć te rozpuszczalne to kilku sąsiadów też może czuć się bezpiecznie....) zdecydowałam się na herbatki.


Ogromnie byłam niepocieszona (pierwszy raz miałam ochotę poradzić się, porozmawiać, poużalać się pani sprzedającej- one zawsze zagadują, są miłe uśmiechnięte i sprawiają wrażenie jakby na prawdę interesowały się losami swoich klientów. Ja czuję, że przygoda z tym punktem w centrum nie zakończy się na jednorazowym spotkaniu. Dlatego też chciałam się zaprzyjaźnić z panią, z którą będę miała do czynienia...), że ta młoda dama nie była zainteresowana rozmową ze mną.

Smętnie więc obeszłam wysepkę i zdecydowałam się na:
herbatę korzenną i francuskie winogrona.
Mam nadzieję, że to będzie to! Chociaż kilka wieczorów umilą mi czytanie książek.

Jako, że wszelkie moje kubki są już przesiąknięte zapachem, smakiem kawy, musiałam (tak kochanie, musiałam!) kupić nowe..



Taki duży już wybór kubków świątecznych, ale to nie to! Ja chcę zapomnieć wieczorami, że zbliża się czas, że obudzę się i za oknem zobaczę śnieg.
Z pomocą przybiegł mi Empik. Wspaniałe wiosenne kolory, ach!
Jako, że dbam i o samopoczucie mojej miłości to i jemu dostał się kubeczek (no ok, może nie do końca tak było- nie mogłam się zdecydować, ale lepiej brzmi pierwsza wersja ;) ciiii ).

A jak u Was? Asortyment jesienny już gotowy? A może lubicie jesień???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz